Cena umierania

Na początku zeszłego miesiąca brytyjski ubezpieczyciel SunLife Ltd. opublikował w internecie swój coroczny raport ‘Cost of Dying‘ [w tłum. ‘cena umierania’ – przyp. red.]


Wydawany od 14 lat każdego roku raport obejmuje m. in. kompleksowy przegląd kosztów pogrzebu, a jak i również prezentowane są w nim obecnie panujące – branżowe – trendy

W okresie od maja do sierpnia 2022 przepytano stu działających we Wielkiej Brytanii przedsiębiorców pogrzebowych oraz 1508 osób zlecających usługę pogrzebu. Tematem przewodnim raportu są, jak się okazuje, rosnące koszty organizacji pogrzebu — notabene zdaje się, że to już problem o charakterze globalnym — tak jednak my przyznamy się, że naszą uwagę przykuł ustęp zatytułowany “Dziwne oraz wspaniałe prośby, a które otrzymywali dyrektorzy zakładów pogrzebowych”, gdyż jest to bowiem na tyle kuriozalna rzecz, że nie sposób było nam przejść obok tego obojętnie! A zatem:

Dziwne oraz wspaniałe prośby, a które otrzymywali dyrektorzy zakładów pogrzebowych

  • Zmarły zażyczył sobie, ażeby zostać pochowanym w stroju Świętego Mikołaja. Był znany miejscowym z tego, że za życia przebierał się za Świętego Mikołaja.
  • Mieliśmy raz prośbę ażeby udekorować trumnę w motywy znane z Harrego Pottera i Władcy Pierścieni.
  • Wszyscy mieli mieć ubrane Hawajskie koszule w kolorze pomarańczowym. Ponadto na koniec miał zostać puszczony szlagier ‘Agadoo’ i wszyscy mieli wykonać do niego taniec – w tym także i my, czyli pracownicy zakładu.
  • To miał być pogrzeb z udziałem furgonetek z lodami. Natomiast trumna miała być w kształcie szklarni, gdyż zmarły kochał swoją szklarnię.
  • Jakieś dwa miesiące temu chowaliśmy młodego człowieka… na pogrzebie wszyscy jego przyjaciele przybyli przebrani za stworka ‘Honey Monster’ z opakowania płatków śniadaniowych.

Co ciekawe w raporcie wspomniano i o najczęściej granych na pogrzebach utworach [w 2022 – przyp. red.] :

Wprawdzie względem ostatnich lat Frank Sinatra zaliczył tutaj drobny spadek popularności, niemniej jednak o ‘My Way‘ możemy napisać co najmniej tyle, iż przez długi czas był to bodaj najczęściej ‘grany’ utwór podczas ceremonii pogrzebowych.


Bynajmniej nie bez powodu. Zaśpiewany głosem najwybitniejszego amerykańskiego piosenkarza utwór ‘My Way’ to – koniec końców – opowieść o umierającym człowieku rozliczającym się z swojego dotychczasowego życia

Przy czym i choć sama kompozycja nieodłącznie kojarzy się nam z osobą Franka Sinatry, tak mimo to warto tutaj nadmienić, że ‘My Way’ w takiej odsłonie jaką znamy może nigdy by nie powstała, a gdyby tylko stojący za jej sukcesem amerykański tekściarz Paul Anka nie wyjechał w 68′ roku do południowej Francji – albowiem to i wtedy Anka, spędzając tamże czas na wakacjach, usłyszał we francuskim radiu utwór Comme d’habitude [w tłum. ‘Jak zwykle’ – przyp. red.]

Wówczas zasłyszana nuta na tyle się Paulowi spodobała, że czym prędzej wykupił do niej prawa autorskie i następnie już z myślą o Franku Sinatrze napisał do ów francuskiego kawałka zupełnie nowy tekst. Tak oto powstało wspomniane ‘My Way’, a które i zresztą w naszym prywatnym rankingu nie spada z żadnej pozycji, a tylko niezmiennie pnie się do góry:

 

Koniec jest już bliski
Zapada ostatnia kurtyna
Mój przyjacielu, powiem to jasno
Przedstawię wszystko czego jestem pewien
Żyłem pełnią życia
Przemierzyłem każdą z dróg
I co więcej, a co ważniejsze, zrobiłem to po mojemu

Żałuje kilku rzeczy
Ale jest tego niewiele
Zrobiłem co trzeba, bez wyjątku
Zaplanowałem każdą trasę, każden krok po kroku
I co więcej, a co ważniejsze, zrobiłem to po mojemu

Tak, był ten czas
A kiedy odgryzałem więcej niż byłem w stanie przeżuć
Ale kiedy tylko dopadały mnie wątpliwości
Zmierzyłem się z tym wszystkim po mojemu

Kochałem, śmiałem się i płakałem
Miałem już dość strat
A teraz, gdy łzy już wyschły, wydaje mi się to takie zabawne
Myśleć, że zrobiłem to wszystko
I mogę dodać, że nie w nieśmiały sposób
O nie, to nie w moim stylu, zrobiłem to po mojemu

W końcu jakimże jest człowiek, co posiada?
Jeżeli nie ma siebie, to nie ma niczego
Mówić to co się naprawdę czuję, bez wstydu
Historia tego świadkiem, zbierałem cięgi

Ale zrobiłem to po mojemu

Tak, to była moja droga

 


W każdym razie następny raport tego brytyjskiego ubezpieczyciela ukaże się ponownie w przyszłym roku. No i jak sądzicie – doczekacie tego momentu?

źródło: wikipedia.org; sunlife.co.uk

    3738

    Redakcja thecontact.org

    Komentarze (0)
    Inline Feedbacks
    View all comments