„Po niebie latają statki obcych. Widziałam je i bardzo się cieszę, że rząd w końcu potwierdził moją historię, dzięki czemu nie czuję się już jak wariatka” — powiedziała Sandra Bullock w podcaście „Not Gonna Lie”.

Bullock opowiedziała, że zobaczyła #UFO po zakończeniu zdjęć do filmu [Speed 2 – przyp. red.] na wyspie Saint Martin. Gdy praca na planie dobiegła końca, część ekipy wybrała się na plażę: „Wszyscy leżeliśmy na piasku”
Kiedy Bullock po raz pierwszy zauważyła pojedynczy punkt światła na niebie, uznała, że to satelita. Chwilę później jednak z różnych kierunków zaczęły napływać kolejne światła.
„Patrzę na to, a potem z innego kierunku pojawia się kolejne małe światełko i zmierza w stronę tego pierwszego. Pomyślałam: dwie satelity. Później pojawiło się następne światło i jeszcze jedno. Łącznie było ich pięć i wszystkie zebrały się w jednym miejscu” — relacjonowała.
„A potem nagle — puf — po prostu błyskawicznie odleciały. Rozglądasz się wtedy dookoła pytająco: Czy ktoś jeszcze to widział? Wydaje mi się, że jedna z pozostałych osób również to zauważyła”.
Sandra Bullock przyznaje, że przez długi czas nikomu nie opowiadała o swoim doświadczeniu. Zmieniło się to dopiero wtedy, gdy #Pentagon zaczął publikować materiały dotyczące #UAP
„Po prostu o tym nie mówiłam, dopóki rząd nie ujawnił dokumentów. Dokładnie taką samą formację widzieli również zawodowi piloci”
Jej zdaniem nie jesteśmy sami we Wszechświecie – nie gryząc się w język mówi:
„Myślę, że oni są tutaj. Myślę, że są tutaj i obserwują nas”
źródło
https://brobible.com/sports/article/sandra-bullock-ufo-sighting-invisible-aliens/
Edytowano: 17 Wrz, 2026 - 10:01 pm





Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.